5 powodów, dla których ludzie nie idą do psychologa

Jestem świadoma, że decyzja o współpracy z psychologiem lub z terapeutą nie należy do najłatwiejszych. Istnieje wiele powodów, dla których odwlekamy pracę ze specjalistą. Warto się z nimi zapoznać i rozważyć, czy niektóre z nich nie dotyczą właśnie Ciebie.

1. Strach

To jeden z najczęstszych powodów, którego obecności często nie jesteśmy świadomi. Patrząc na strach z perspektywy ewolucyjnej pomagał nam przetrwać, chroniąc przed nieszczęśliwymi wypadkami. Został nam do dzisiaj i spełnia swoją rolę. Jednak w wielu momentach paraliżuje nasze działania i powstrzymuje od rozwoju. Tak samo dzieje się w przypadku podjęcia decyzji o współpracy ze specjalistą. Wiemy, że ma ona na celu niesienie pomocy, nasze dobro i wewnętrzny rozwój, ale czasami strach tak nas obezwładnia, że tracimy nad nim kontrolę i całkowicie się mu poddajemy. Myśląc o współpracy z psychologiem może uruchomić się strach przed oceną i krytyką. Jest on zrozumiały, niemniej jednak psycholog jest osobą wykształconą i uwrażliwioną na pracę z emocjami drugiej osoby. Ostatnią rzeczą, która miałaby się wydarzyć na jego fotelu to dokonanie takich zabiegów. Z tego powodu chcę Ci powiedzieć, że jeśli boisz się oceny wybierz się do psychologa.

2. Wybór nieświadomości

Często sami wybieramy życie w nieświadomości, bo tak jest nam wygodniej. Kiedy nie znasz swoich słabości nie musisz wkładać wysiłku w zmianę swojego zachowania, pozostając przy komfortowym przekonaniu, że to nie w Tobie tkwi problem. Łatwiej żyje się obarczając za swoje trudności środowisko zewnętrzne i uciekając od odpowiedzialności za własne życie. Każdy z nas staje przed wyborem, którym jest zdobycie się na wysiłek i zmierzenie ze swoimi słabościami, by przyjąć dojrzałą postawę lub udawanie, że problem nie istnieje i kreowanie pozorów szczęścia, które prędzej czy później obrócą się przeciwko nam samym.

3. Lęk przed reakcją otoczenia

Rodzi się w związku z reakcją otoczenia na naszą decyzję o współpracy z psychologiem. Postrzeganie zawodów psychologa, terapeuty czy psychiatry sukcesywnie ulega zmianie z roku na rok, ale wciąż pokutuje przekonanie, że trzeba borykać się z poważnymi schorzeniami natury psychicznej, by wybrać się do któregoś ze specjalisty. Tymczasem na fotelach psychologów i terapeutów lądują osoby, które mają odwagę prosić o pomoc, gdy czują, że jej potrzebują i dbają o swoje zdrowie psychiczne przekładające się na każdą inną sferę życia.

4. Wiara w poprawę sytuacji

Często też pokładamy wiarę, że towarzysząca nam sytuacja sama się zmieni, a wtedy trudne emocje odejdą w siną dal. Czasami czynniki zewnętrzne zmieniają ogólny kształt problemu i przynoszą ukojenie, ale trzeba pamiętać, że to co się wydarzyło lub z czym się zmagamy zostawia w naszym środku rany. O ile nie są one zbyt głębokie to jesteśmy w stanie poradzić sobie z nimi przy użyciu własnych zasobów, ale gdy dotykają głębszych sfer trudno jest im samodzielnie przeciwdziałać. Trudność polega na właściwej ocenie momentu, w którym powinniśmy zasięgnąć porady i wsparcia kogoś z profesjonalną wiedzą. Może to być psycholog, jeśli problemy są przejściowe, a może terapeuta, który pochyli się nad głębszymi sferami naszej psychiki w terapii. O różnicy wspominam tutaj. Myślę, że warto się nad tym zastanowić i podjąć dobra dla siebie decyzję.

5. Sytuacja finansowa

Ceny usług psychologów i terapeutów nie należą do najniższych – to fakt. Pytanie brzmi na ile jesteś w stanie wycenić swoje szczęście, poczucie spełnienia, spokój? Często inwestujemy dużo więcej pieniędzy w wygląd zewnętrzny i przedmioty materialne, wierząc, że to pozwoli nam być szczęśliwym człowiekiem. Co prawda daje to poczucie chwilowej radości i zaraz po tym pryska jak bańka mydlana. Wtedy znowu trzeba inwestować w kolejne dobra materialne i tak koło się zamyka. Nie mam nic przeciwko posiadaniu tego co sprawia nam przyjemność, ale trzeba pamiętać, że niekiedy są one tylko w zastępstwie tego czego naprawdę poszukujemy. Szukamy głównie dobrych relacji z samym sobą i z innymi ludźmi.  Szukamy dobrych rozwiązań, recepty na życie, które nas zadowoli. To wszystko i wiele więcej dokonuje się w trakcie introspekcji , czyli wglądu w samego siebie. Zastanawiam się jaką to może mieć cenę?

Piszę o tym by uwrażliwić na pewne pułapki, które rodzą się w naszych głowach. Polecam zreflektowanie się nad tym tematem. Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy nie wahaj się przed poproszeniem o nią. Współpraca z terapeutą nie oznacza, że jesteś słaby. Oznacza, że prawdopodobnie jesteś na etapie życia, który przerósł Twoje naturalne zasoby. Zadbaj o siebie, bo Ty jesteś jedyną osobą, która ma obowiązek to zrobić.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *