Jak się przemóc i rozmawiać o emocjach?

Mówiąc o dobrych i trwałych relacjach trzeba dotknąć dwóch aspektów – komuniakcji i emocji. Wszystko zaczyna się i kończy właśnie tu. Zanim przejdziemy do konkretów zachęcam Cię do udzielenia odpowiedzi na poniższe pytania:

Krótki test

  1. Czy zdarzają Ci się sytuacje, gdy nie panujesz nad swoimi emocjami?
  2. Czy zdarzyło Ci się w złości lub gniewie wypowiedzieć słowa, których później żałowałeś?
  3. Czy jest tak, że ze swoimi bliskimi rozmawiasz tylko o sprawach technicznych np. co trzeba kupić lub co ugotować na obiad, a pomijasz swoje uczucia i emocje?
  4. Czy dzielisz się swoimi emocjami z osobami z twojego otoczenia?
  5. Czy wyrażasz swoje potrzeby (mówisz o tym co Ci się podoba, co chcesz robić, czego potrzebujesz)
  6. Czy pytasz innych o ich uczucia i potrzeby?
  7. Czy zdarza Ci się poddać krytyce działania bliskich Ci osób np. strofując kogoś za sposób w jaki myje okna lub rozwiesza pranie?
  8. Czy zaprzeczasz emocjom innych osób mówiąc np. „Czym Ty się zmęczyłeś?”
  9. Czy posługujesz się zdaniem „Ja bym to zrobił inaczej” lub „Ja bym to zrobił lepiej”?
  10. Czy czujesz się niezrozumiany, porzucony, odtrącony?

Jeśli w przeważającej ilości pytań udzieliłeś odpowiedzi TAK, może to sugerować, że Twoje relacje międzyludzie wymagają jeszcze pracy i może to czas najwyższy, by coś z tym zrobić?

Zacznij

Po pierwsze spróbujmy wreszcie zrozumieć, że brak podjęcia jakiejkolwiek zmiany nie doprowadzi Cię do oczekiwanych efektów. Jeśli chcesz by Twoje relacje uległy zmianie, dobrze gdybyś zaczął od solidnej analizy sposobu w jaki komunikujesz. Kolejnym koniecznym krokiem jest stopniowe wprowadzanie zmian w tym obszarze.

  1. Zacznij pytać o emocje, potrzeby i samopoczucie bliskich Ci osób.
  2. Zacznij mówić o swoich emocjach, potrzebach i samopoczuciu.

Nie obwiniaj się za cudze emocje

Sytuacja, kiedy celowo i dobrowolnie działamy na niekorzyść drugiej osoby jest czymś zupełnie innym niż nieświadome zranienie lub wywołanie u kogoś negatywnych emocji. Nawet jeśli druga osoba poczuła się skrzywdzona Twoim czynem, a to absolutnie nie było Twoim zamiarem, nie katuj się tym aż tak bardzo. Może lepszym pomysłem jest zapytać co takiego wzbudziło w tej osobie skrajne emocje, przeprosić i następnym razem postarać się stronić od tego typu zachowań.

Nie oczekuj, by zmiany były łatwe, szybkie i bezbolesne.

Prawie każda rozmowa dotycząca emocji jest trudna. Główną tego przyczyną jest fakt, że obie strony coś czują. Na domiar tego emocje zmieniają się z sekundy na sekundę i zazwyczaj są niepożądane. Chronimy się jak możemy by tylko nie czuć się smutnym, samotnym, odrzuconym lub zawstydzonym. Niestety, nie ma innej drogi niż stanięcie z nimi twarzą w twarz i przyzwolenie na ich przeżywanie z jednoczesnym werbalizowaniem co czujemy. Druga osoba pewnie nawet nie ma pojęcia, co przeżywasz. To ty jesteś odpowiedzialny za komunikowanie swojego stanu emocjonalnego.

Dajmy sobie prawo do przeżywania swoich emocji

Daj to prawo sobie i innym. Często zaprzeczamy emocjom drugiego człowieka albo odpowiadamy na nie swoimi własnymi. Kiedy ktoś się dzieli z Tobą swoim zmęczeniem nie podważaj tego słowami: „A jaki ja jestem zmęczony”. Może lepiej zareagować w ten sposób: „Rozumiem, że możesz być zmęczony. Czuję się podobnie”. Nikt nie ma prawa poddawać ocenie emocji drugiego człowieka. Umniejszanie ich rangi jest jednym z głównych powodów nasilenia konfliktu lub nieporozumienia.

Zostawiam Was z tymi kilkoma wskazówkami i myślami. Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. Trzymam kciuki za Wasze relacje.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *