Jak budować zdrowe relacje?

Relacje międzyludzkie to temat, który dotyczy każdego człowieka. W wielu sytuacjach staje się oporą, wsparciem i nieocenioną pomocą. Relacje wypełniają nasz czas i podnoszą motywację. Bywa też tak, że stają się źródłem konfliktów, problemów i kryzysów. Z tego powodu warto się im przyglądać, pielęgnować i rozwijać.

Zacznijmy od przyjrzenia się aspektom, bez których trudno o zbudowanie dobrej, satysfakcjonującej i zdrowej relacji.

Komunikacja

To absolutna podstawa, a jednocześnie jeden z najtrudniejszych elementów, o który trzeba nieustannie i gorliwie dbać. W skutecznej komunikacji po pierwsze chodzi o wyrażenie swoich myśli i uczuć, w sposób respektujący drugiego człowieka. Natomiast kolejną kwestią jest to czy ten komunikat dotarł do odbiorcy i został właściwie zinterpretowany. Chcę zaznaczyć, że nawet jeśli będziemy mieli jak najlepsze intencje by odpowiednio nadać komunikat to może on wywołać u odbiorcy różne emocje i mowa tutaj o tych przykrych. Można by rzec, że jest to naturalne i nie powinniśmy się za to winić. Natomiast powinniśmy zadbać wtedy o samopoczucie drugiej osoby, bo mimo wszystko jej reakcja jest odpowiedzią na nasze słowa. Inna sprawa jest wtedy gdy sami nie panujemy nad swoimi emocjami i przekazami celowo dobierając mocne słowa. Wtedy bierzemy całkowitą odpowiedzialność za to co one wywołały w drugim człowieku.

Kilka wskazówek:

  • Jeśli masz wybór stroń od poważnych rozmów pod wpływem silnych emocji – wtedy trudniej przebierać w słowach i czasami powiesz coś czego później możesz żałować. Złap oddech, wypij szklankę wody i daj sobie chwilę na ochłonięcie.
  • Staraj się komunikować w prosty i jasny sposób. Nie owijaj w bawełnę tylko nazywaj rzeczy i emocje po imieniu. Jeśli czujesz się odrzucony – mów to wprost. Jeśli brakuje Ci pieniędzy – komunikuj to. Kreowanie sekretów, które to tyczą się czy to naszych emocji czy rzeczy bardziej przyziemnych nie prowadzą do niczego dobrego.
  • Nie chowaj swoich emocji i myśli. Lepiej jest je ujawnić niż kryć się z tym kim jesteś. Jeśli wokół Ciebie są osoby, które nie zaakceptują Cię takim jakim jesteś lepiej żebyś dowiedział się o tym prędzej niż później. Na świecie jest milion innych ludzi wśród, których na pewno jest ktoś kto potrzebujesz osoby takiej jak Ty.
  • Nie oczekuj, że ktoś się domyśli. Nie domyśli się, bo nie jest Tobą, ani nie siedzi w Twojej głowie. To Ty sam jesteś odpowiedzialny za otrzymanie tego czego potrzebujesz. Wyobraź sobie, że jesteś w piekarnii i patrzysz się na ekspedientkę. Po chwili ona pyta co podać? A Ty mówisz: „Bardzo lubię pieczywo, budyń też lubię” i oczekujesz, że Pani domyśli się, że chodzi Ci o pączka z budyniem. Może się domyśli, a może nie, ale czy można mieć do niej pretensje, jeśli nie zgadnie o co Ci chodzi i nie poda Twojej ulubionej słodyczy?
  • Upewniaj się czy druga osoba właściwie zrozumiała Twoją wiadomość i sam dopytuj kiedy masz wątpliwości co do tego co usłyszałeś. Jedno co komunikujemy, drugie co ktoś słyszy. Oczywiście nadinterpretacja to nasza domena, ale trzeba o to dbać. Po pierwsze hamować się przed jej stosowaniem, a po drugie mieć świadomość, że Twój rozmówca może ją stosować.
  • Stawiaj sobie pytanie co Twój komunikat ma zmienić? Jaki jest cel wypowiadanych przez Ciebie słów? Jeśli Twoją intencją jest zranienie, obrażenie lub wyśmianie drugiej osoby może lepiej już nic nie mówić? Zbyt często pozwalamy sobie na przytyki, których druga strona nie ma ochoty ani obowiązku słuchać. Zwróć wówczas uwagę czy przypadkiem to nie w Tobie tkwi problem? Może sam w sobie nie lubisz cechy, którą komuś wytykasz? Krytyka ma gdzieś swoje źródło – jeśli łapiesz się na częstym krytykowaniu zastanów się nad tego przyczyną. Z reguły ocenianie bierze się z braku pewności siebie i innych trudności, z którymi boryka się oceniająca osoba.

Wzajemność

Relację tworzą przynajmniej dwie osoby. Obie powinny być w nią tak samo zaangażowane i w taki sam sposób o nią dbać. Nie da się budować dobrej relacji z osobą, której nie zależy, która się nie stara i nie bierze odpowiedzialności za swoją połowę. Nikogo nie da się również zmusić do zmiany postawy lub większego zaangażowania. Wola i chęci budowania czegoś razem powinna wypływać z obu stron. Nie mam tutaj na myśli tylko związków damsko-męskich, ale również przyjaźnie czy relacje z członkami rodziny.

Szacunek i akceptacja

Trzeba nam pamiętać, że bliskość i tworzenie relacji z drugim człowiekiem nie daje nam prawa do decydowania o jego życiu, traktowania go jak własności lub ciągłego stawiania wymagań czy oczekiwań.

Bliska więź może dawać złudne wrażenie, że tak można, ale życie szybko to zweryfikuje i osoba, która czuje się osaczona lub przytłoczona prędzej czy później zakończy taką relację.

Oczywistym wydaje się być oparcie relacji na wzajemnym szacunku i respektowaniu granic, które stawia nam druga osoba. Sami także powinniśmy być uważni czy aby przypadkiem nie chcemy tych granic przesuwać.

Akceptacja drugiej osoby z całym jej dorobkiem wad i zalet też jest konieczna. Pragnienie zmiany osoby, która jest nam bliska nie wróży i nie przynosi nic dobrego. Ba! Pragnienie zmiany tej osoby wg naszych wartości lub przekonań na pewno nie wróży niczego dobrego. Nie ma bowiem nic bardziej przykrego niż poczucie braku akceptacji.

Moje i Twoje dobro

Egoizm i skupianie się tylko i wyłącznie na własnej osobie nie może być elementem scalającym i budującym. W relacji ważne jest by znaleźć miejsce dla każdej osoby. Czasami zdarza się, że ktoś potrzebuje więcej atencji niż druga osoba, bo akurat coś ważnego wydarzyło się lub dzieje w jej życiu. Niemniej jednak w normalnych warunkach trzeba szukać balansu tak by każda ze stron czuła się ważna.

Podobieństwa

Relacje z reguły opierają się na podobieństwach. Nie oznacza to, że nie ma między ludźmi różnic. Oczywiście są. Chodzi o to, że podobne zainteresowania, formy spędzania wolnego czasu lub pasja zbliżają do siebie ludzi. Warto szukać tego co nas łączy, a nie dzieli i na tym budować swoje relacje.

Podsumowanie

Powyższe elementy są podstawą do tworzenia dobrych relacji. Oczywiście to tylko teoria, która bez zastosowania w życiu nie ma żadnej wartości sprawczej. Szacunek czy akceptacja brzmią tak banalnie i trywialnie. A kiedy zaczniemy się przyglądać i analizować nasze relacje okaże się, że brakuje nam tych banałów w życiu codziennym. Nie ociągajmy się. Wspierające relacje same się nie zbudują.

Co jeszcze dodalibyście do tej listy?

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *